nie podam się presji otoczenia, mam swoją drogę, mam swoje ja i własne progi
granice, które pozwalają spełniać kolejne marzenia…
nic się nie stało to tylko ostry zakręt…prosty.
slyszę wstań, idź dalej, jesteś ponad to…
wczoraj nie wiem, mam pytania ?, dziś zgaduję ten dzień.
ponad wszystkim…
mój ruch.
…before i self destruct.
Powiązane notki:
Komentarze
Dodaj komentarz Trackback